siemanko!
Nie było mnie tu rok... tak rok, ale nie mam na to żadnego sensownego usprawiedliwienia. Siedząc w domu, tak jak teraz, przy muzyce, herbacie i zapachu mojego ciepłego łóżka uświadomiłam sobie, że dawno nie robiłam tego co pozwalało mi wyrazić siebie-blogowanie. W mojej skrzynce jest wiele postów, które pisałam z natchnieniem, próbując się wyżalić, lecz nie potrafię lub nie mogę ich po prostu opublikować. Fajnie jest klikać w klawiaturę, wyrażając siebie i swoje uczucia lecz to chyba nie jest jednak najlepsze miejsce. Skrócę, więc mój ostatni rok, rok 2014, który zalicza się zdecydowanie, do tych chyba najlepszych roków w moim życiu, póki co... Wiele się nauczyłam, przemyślałam, mam inne spojrzenie na świat i w ogóle.. powoli dochodzę do pewnego wniosku, ale może to jeszcze trochę potrwać, gdyż może póki co nazwać to tylko 'eksperymentem'. Wszystkiego nie da się opisać bo inaczej byłaby z tego niezła książka.. z resztą.. czy niezła? nie jestem raczej dobrym materiałem na temat książki. Wakacje? Najlepsze. myślę, że tej przymiotnik wyraża wszystko. miejsce, ludzie, klimat.. coś nieprawdopodobnego.
reszta wakacji również cudowna spędzona w gronie najbliższych
Buziaki :*


















