piątek, 31 sierpnia 2012

the end of the summer

całe lato jest już przeszłością, najpiękniejsze lato spędzone z najlepszymi
dziękuje wszystkim za spędzenie na pewno nie zapomnianych wakacji 2012 ;*

 wygłodzone dzieci, hłe hłe
 oleeczka
 dooomii
 gaaabrieeelka
mimo iż zdjęć nie mam zbyt dużo, to i tak zapamiętam wszystkie chwile na baaardzo, bardzo długo :)
+ dzisiejsze zakończenie lata udane, baardzo udane, bo z moim Szczęściem ;*

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Wioletta

Wiola z 18.08 :)















niedziela, 26 sierpnia 2012

hłee

 piątek
w zasadzie to tylko piątek z tego weekendu był bardzo udany.
sobota nie była jakimś nadzwyczajnym dniem, ale zwykłą sobotą 
tyle, że przy 'mini' ognisku w Zychorzynie, co by dało jedynie jakiekolwiek światło
no i małą zagadką, o której pisanie na blogu jest po prostu zbędne.
dzisiejszy dzień-niedziela, czyli nudna, nudna i jeszcze raz nuda...
dobrze, że mam Ciebie
mało moich zdjęć, więc zdjęcia te co na face 

niedziela, 19 sierpnia 2012

soon

Jest pięęęknie 
caaaały weekend piękny 
2 tygodnie tych wakacji trzeba jakoś dobrze wykorzystać
tylko niech znowu powróci spanie przy otwartym balkonie!

a tuWiolowe zapowiedzi :)


piątek, 17 sierpnia 2012

Daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawid 

wtorek, 14 sierpnia 2012

sobota, 11 sierpnia 2012

ahoj

hahahahahahahahahaha
zje*ane wakacje trwają już od zeszłej soboty
pie*dole to wszystko i ide spać
pozdrawiam,
wku*wiona Kaśka

tak!

Zdjęcia Ani z 27 czerwca b.r
trochę czasu minęło, żebym je ogarnęła i tu wrzuciła ;d



















dziś mija rok czasu od najwspanialszego dnia wakacji zeszłego roku
to już nie to samo co w '11, jest lepiej i oby tak też zostało ;)
oby weekend był dobry, bo zapowiada się miło :D

100000000 Maniuś ;****

środa, 8 sierpnia 2012

naaajn

nie czuje już lata przez brak pogody
i nie dobrze mi z tym
zostawiam was z Chyzią, 
która jak zawsze ma wszystko w du*ie
+
mamy nadzieję, że możemy na was liczyć ;>
lajk! lajk! lajk!

niedziela, 5 sierpnia 2012

skhfnldf


 Nie wiem co zrobić teraz ze swoim życiem, więc dodaje zdjęcie rzygającego do kosza Irlandczyka... 

nie lubię tego weekendu

czwartek, 2 sierpnia 2012

sierpień!

Lipiec pożegnany bardzo dobrze, z ogromną ilością wspomnień 
29-31.07 czyli piękne zakończenie pierwszego miesiąca wakacji z najlepszymi 
w niedziele bałam się, że nie wrócę do domu, ale Matka Teresa pokazała mi drogę!
DZIĘKUJE!
tymczasem fantastyczny pierwszy dzień nowego miesiąca, bo pierwszy