Wczoraj zdjęcia z Justyną i Magdą ;* Dziś jest jak jest, wiem tylko, że jestem cząstką w tym całym, wielkim świecie. Cały czas coś pisze i kasuje. Nie mam sił, bolą mnie plecy, najadłam sie straaaaasznie i jeszcze to tego w nosie czuje gaz, hahahaha. Kubuś wie... : pp
Dziś jest 3 najlepszy dzień w wakacje 2011 :] Pierwszy był w Krakowie 8 lipca Drugi w Sopocie z 10 na 11, ach ta niezapomniana noc... to było głupie, ale śmieszne. haha. I dziś jest ten trzeci wyjątkowy dzień spędzony z Izą, Olą, Różą, Moniką i Karolem :) Takie dni warto pamiętać nawet jeśli w pewnym momencie moja twarz dostaje wysypki, jestem cała czerwona, ale mimo tego jest śmiesznie ;D Na pewno są to 3 najważniejsze dni w te wakacje, które zostaną w pamięci na długo, długo, długo... :)
Wczorajszy dzień spędzony z Patem :) Nic mi sie nie chce, jestem trochę zła, ale zarazem szczęśliwa, ale jednak to jeszcze nie to co bym chciała. Niżej efekty naszej pracy z Patrycją.