wtorek, 30 października 2012

bełt

czas mi szybko leci, za szybko, przynajmniej dziś
już godzina 22 ;o
a dopiero co odeszłam od książek...
tyle co ryjek się cieszy na myśl o długim weekendzie,
chociaż mróz na dworze sprawia, że jest mi niedobrze 
NIE NAWIDZE ZIMNAi chuj.
żniwiara, hę hę

niedziela, 28 października 2012

niedziela jednak nie była nuda
okazała się najlepszą z całego weekendu
nadrobiła piątek, sobotę
olać kino i zakupy skoro można mieć obok ciebie
słodkie, a co sie bede

galeriana

jak na taki chulsdbfvilusdboasdjowy weekend to było nawet 
piątek z niesamowitą Oleńką
sobota śpiąc, jedząc, śpiąc, jedząc i śpiąc 
jadę do kina teraz, to może ta niedziela nie będzie aż tak nudna
aaaaaa jednak będzie, jak cały ten tydzień.
przykre jest to, że nie mam kasy na wycieczkę, a na głupoty mam;c
ponoć ze mnie GALERINA :< 
Ania P. pozdrawiam cie biedaku, bo ty wiesz co czuję ;c

środa, 24 października 2012

hęhęhęhęhę 

wtorek, 23 października 2012

c a t

Kto chce się za mnie pouczyć fizyki?:>
szykuje się długa noc...
oczywiście żartuje xD 
nie kocha mnie
i z wzajemnością 
***
dodałabym zdjęcia mojej Chyźki, ale ostatnio się spasła ;<






poniedziałek, 22 października 2012

pieróg

Nie rozumiem i nie umiem rzeczy, 
które kiedyś rozumiałam i umiałam.
udręka
 ♥ rzygusiam.
mleko i płatki na pełnym etacie
przez caałe dnie...
z pierożkiem 

piątek, 19 października 2012

arr!

odżyłam!
po prostu jak nowo narodzona!
tak czy siak  dodam wam moje zdjęcie jeszcze z wakacji
profesjonalna obróbka w paintcie jbc
opaska pirata aby zamaskować moje czerwone oko sarny (pozdro Patrycja)
a bródka żeby podkreślić po protu całokształt rozbójnika morskiego buszującego w łazience cykającego focie w lustereczku :*
hak jest zamiast prawej dłoni!
nie sugerować się uciętym zdjęciem!


wtorek, 16 października 2012

ja potrzebuje ciebie mam nadzieję, że wiesz
i mam nadzieję, że ty potrzebujesz mnie też

niedziela, 14 października 2012

piątkowy post skasowany...
mało ważne czemu xD
w czwartek z Olą w piątek z Izą
czego chcieć więcej?
a no właśnie... 
jednak ktoś by się przydał.
niestety sobota okazała się strasznym niewypałem, 
 spędzonym samotnie w domu
2 sprawdziany i 2 kartkówki na dobre rozpoczęcie tygodnia, a co to
jutro tylko przetrwać i żyć
padam na twarz
żegnam.

środa, 10 października 2012

wtorek, 9 października 2012

niedziela spędzona na chrzcinach Gabrysi w rodzinnym gronie
świetna zabawa, atmosfera i dużo zdjęć ;)




czwartek, 4 października 2012

pierdolenie.....

środa, 3 października 2012

uwielbiam to fantastyczne uczucie wewnątrz mnie 

poniedziałek, 1 października 2012

1i5

 ostatni dzień września zakończony tak fantastycznie jak i jego rozpoczęcie
więc czego chcieć więcej? ;)