niedziela, 11 sierpnia 2013

Poznań

czyli choć jeden weekend wakacji
Takiego właśnie 1-go sierpnia wyjechałam sobie na "wczasy" :D Wraz z moim bratem Mateuszem i Wiolą chcieliśmy odpocząć i z wielkiego miasta przenieśliśmy się do następnego. Stwierdziłam, że jazda pociągiem wcale nie jest taka zła! Jednak, po 7 godzinach podróży człowiek ma dość, a zwłaszcza taki jak ja, który nie przepada za długą jazdą. Tym razem czas dało jakoś się umilić, dzięki filmom i całemu przedziałowi tylko dla nas! Miasto nocą okazało się cudowne, wiedziałam już to zaraz po opuszczeniu dworca. Czas w Poznaniu umilili nam nasi kuzyni. Zwiedziliśmy to, co warto tam zobaczyć. Jednym słowem - świetnie! :)

Upały dawały się we znaki, więc gdy tylko dotarliśmy po weekendzie do Krakowa od razu udaliśmy się nad wodę. Pobyt tam uważam, za udany ;) Już nie mogę się doczekać następnej niedzieli, która zapowiada się cudownie <3 b="" color="#38761d" decydowanie="" dzie="" font="" nbsp="" to="">najlepszy dzień tych wakacji! Upały powróćcie! Trzymajcie się! :)